Śledź mój Fanpage!

Szkoła internetowa jako pomysł na biznes. Zapraszam na moją uczelnię!

26 września, 2012 08:00, 1 komentarz

Lubię spotykać się ze znajomymi. Ale przykro jest słuchać o ich problemach finansowych. Skończone 2-3 fakultety, a kończy się na pracy w handlu detalicznym albo jako magazynier. Ostatnie dyskusje o sensie polskiej edukacji spowodowały wysyłanie do mnie pytań – gdzie w Polsce jest taka szkoła internetowa? Chcę się zapisać! No właśnie, istnieje taka?

Odpowiedzią był mój wpis o internetowej zawodówce w sieci. Po pierwsze skupiłem się na stanowisku koder front-end. Dlatego że, moim zdaniem, bariera wejścia jest stosunkowo niska, a  możliwości rozwoju w IT i Social Media są ogromne. Lepiej zacząć skromnie, ale w dobrym miejscu.

Szkoła internetowa dla koderów. Ale to już jest?!

Oczywiście istnieją materiały w sieci na temat kodowania front-end. Jednak jest problem z ich przyswajalnością. Dlaczego chcę to zmienić?

  • Wszelkie tutoriale i kursy online posiadają mnóstwo wiedzy kontekstowej (wg mnie zbędnej). To utrudnia przyswajanie nowych umiejętności technicznych. Ważny jest cel – wiedza jak zbudować przydatny szablon strony www.
  • Dobra szkoła internetowa to też interaktywność, np. w postaci konsultacji. Suche przekazywanie wiedzy (web 1.0) to za mało.
  • Polskie serwisy do nauczania HTML/CSS/JS skupiają się na technikaliach. Nie biorą pod uwagę kształtowania ścieżki zawodowej kodera, po co się czegoś uczę, w czym się specjalizować, co jest pożądane na rynku.
  • Jakość polskich serwisów edukacyjnych pozostawia jeszcze wiele do życzenia.
  • Brak artykulacji celów serwisów (praca? rozrywka?).
  • Często brak ścieżki nauki (worek z tutorialami).
  • Brak regularności wpisów i brak kontaktu z czytelnikami.

szkoła internetowa

Ja zamierzam zbudować odpłatny serwis, który byłby połączeniem Codecademy (kodowanie online i widzisz natychmiastowe efekty) oraz konsultacji na żywo. Istotna będzie także pomoc w budowaniu portfolio, znalezieniu pracy i budowaniu ścieżki kariery.

Kandydaci nie muszą mieć wiedzy programistycznej ani przeszłości edukacyjnej związanej z informatyką. Jeśli jesteś chętny(a), masz głowę na karku i umiesz logicznie myśleć, to zapraszam na razie na fanpage projektu. Pierwsza wersja serwisu www (szkoła internetowa) pojawi się do końca roku. Kto chętny??? 🙂

W temacie bloga?

Piszę o e-produktach i e-biznesie. Więc dlaczego napisałem o powyższym? To po prostu przykład, który mówi, że:

  • jeśli piszesz na temat jakiegoś rozwiązania, a ludzie wysyłają Ci masę maili, gdzie można takie coś kupić, z grubsza jest pewne, że warto taki produkt po prostu zrobić,
  • ja lubię uczyć i dzielić się wiedzą, a jeśli masz rozwiązanie, którego ludzie potrzebują, a Ty lubisz daną branżę, to idealniej być nie może,
  • taka szkoła internetowa może być paliwem dla nowych startupowców tworzących e-produkty.

Pamiętajcie, każdy pomysł wart jest więcej niż 1 zł + VAT, jeśli ludzie sami zgłaszają się z pieniędzmi na przed-sprzedaże… Może rzucicie jakiś przykład problemu, za którego rozwiązanie ludzie daliby każde pieniądze?

Zapraszam do mojej szkoły internetowej Codemy.pl

http://productlabs.co/wp-includes/SimplePie/XML/Declaration