Śledź mój Fanpage!

[statystyki internetowe] Real User – kto to do cholery jest?

26 sierpnia, 2012 14:42, komentarzy 6

Real User

Wiele dużych serwisów szczyci się dzienną lub miesięczną ilością użytkowników podając parametr Real User (by Megapanel). Jednak nikt nie odpowiada czy trafili tam przypadkowo czy rzeczywiście używają danego serwisu. O ile mydlenie oczu reklamodawcom lub robienie PR to jedno, o tyle badanie rzeczywistej kondycji serwisu internetowego to zupełnie inna sprawa. W końcu słowo „real” chyba zobowiązuje? 🙂 A więc co oznacza fraza „rzeczywisty użytkownik”?

Rzeczywiści, odwiedzający czy aktywni?

Jakiś czas temu ukazały się wiadomości, że Facebook (FB) przegonił Naszą Klasę (NK). Czy aby na pewno? NK ma obecnie 10 milionów (M) Real Users a FB 13M Real Users. Jednak mierzono w tym przypadku także ilość osób wpadających na stronę logowania Facebook i od razu z niej wychodzących (Megapanel liczy tylko odsłony bez względu na podjęte akcje użytkownika). Jednocześnie firma SocialBakers podała, że ilość osób w Polsce używających miesięcznie Facebooka to 8,5M, bo dla nich osoba wchodzą, ale nie logująca się do serwisu nie jest „rzeczywistym” (sensownym) użytkownikiem. A już na pewno nie aktywnym.

Skąd więc tak wielka różnica w obliczeniach Megapanel i SocialBakers? Moim zdaniem definicję Real User (jakkolwiek ona obecnie brzmi) należy uznać za mało użyteczną, a słowo „Real” jest mocno nieprecyzyjne.

Jak już wspomniałem, ludzie wchodzą na FB i się nie logują… ale skąd tam przychodzą? Pomijając marketing szeptany, można zaobserwować wszechobecne widgety FB na stronach internetowych, które ludzie klikają i trafiają na logowanie FB. Reasumując, dla mnie te dodatkowe 4,5M osób odbijających się od logowania FB nie stanowią prawie żadnej wartości marketingowej.

Jak dobrze określić Real Usera?

Osobiście preferuję wskaźnik o nazwie MAU (Monthly Active Users), który akcentuje „aktywność”. Niektórzy idą jeszcze dalej w określaniu MAU czy też Real User:

  • liczba miesięcznych osób, które zalogowały się do serwisu (odcinając nawet niezalogowanych, którzy weszli na niektóre podstrony),
  • liczba miesięcznych osób, które wróciły do serwisu i się zalogowały,
  • jw. tylko ci, którzy wykonali jeszcze jakiś zestaw kluczowych akcji (np. sprawdzenie skrzynki z wiadomościami).

Należy wspomnieć, że z tych statystyk, za dany okres, wyłącza się nowych użytkowników (rejestracje) ponieważ duża kampania marketingowa może zniekształcić prawdziwą kondycję serwisu. Co jeśli wszyscy nowi wejdą i nigdy nie wrócą i w następnym miesiącu liczby będą o połowę mniejsze?

Niektórzy powiedzą, że wymienione definicje to kolejne poziomy lejka zaangażowania usera (np. AARRR). Zgoda, ale abstrahując od tego warto sobie odpowiedzieć kim dla mojego serwisu i firmy jest Real User? Tę definicję każdy powinien opracować sam aby zobrazować rzeczywistą wartość biznesową. Szkoda spędzać czas na mydleniu sobie oczu fikcyjnymi liczbami, to ma być jeden z najważniejszych wskaźników twojego biznesu!

A co dla Was oznacza Real User w kontekście konkretnego serwisu internetowego?