Śledź mój Fanpage!

Przygoda z PayU [aktualizacja]

28 października, 2012 16:48, Możliwość komentowania Przygoda z PayU [aktualizacja] została wyłączona

payu

Zaangażowanie userów to jedno, a kasowanie ich za swój wysiłek to drugie. W pewnym momencie instalujesz mechanizm płatności i czekasz na pieniądze… Zaraz, zaraz! Instalujesz? Taka instalacja musi potrwać. Ile? W PayU w moim przypadku za długo.

PayU – troszeczkę za długo

Wraz z rozwojem jednego z moich serwisów poprosiłem PayU o ofertę. Potrzebowałem przelewy, sms, karty. Po 2 tygodniach ktoś się odezwał. Poproszono mnie o skany dokumentów. Wysłałem niezwłocznie. Tydzień później ktoś się odezwał, że jeszcze czegoś brakuje bo zmieniła się procedura. Dosłałem. Tydzień później  łaskawie przesłano mi ofertę i dokumenty umowy. Miesiąc minął.

Podpisałem i wysłałem. Po tygodniu ktoś się odezwał, że brakuje dokumentu, który przesłano w innym mailu (niż tym zbiorczym gdzie poproszono o druk i wysyłkę). Grzecznie dodrukowałem i podpisałem. Poszło. Tydzień później wysłałem mail czy mogą mi coś odpowiedzieć. Po paru dniach zadzwonił do mnie jakiś Pan techniczny z PayU i powiedział, że brakuje czegoś regulaminie. Zmieniłem i wysłałem info po paru godzinach. Wysłałem mail z pytaniem kiedy dostanę info o uruchomieniu. Pan zadzwonił po paru dniach i poinformował mnie, że już jutro będzie.

Jutro też nie było. Napisałem mail, że zwraca nam błąd. Pan umilkł a drugi miesiąc minął.

Dzisiaj dostałem mailem zdawkową informację, że w umowie zaznaczyłem opcję ‚Protected’ a w koncie mam wybraną opcję bez ‚Protected’. Opcja wymusza, że jeśli Pani Krysia zapłaci mi 5 zł, to PayU prześwietli Panią Krysię czy nie współpracuje z Cosa Nostrą i po 24 godzinach będzie mogła dostać upragnione konto premium.

A co ja tak naprawdę zrobiłem?
– na umowie dałem tylko parafki na dole strony oraz podpisy na końcowych (nie zaznaczałem żadnych opcji ‚Protected’),
– na stronie założyłem konto bez ustawiania czegokolwiek.

Więc dlaczego domyślna wersja konta www nie jest spójna z domyślną wersją umowy??

Teraz najpewniej skończy się aneksowaniem i wysyłkami…. czy ja śnię? Bo nie chcę mieć opcji protected dla kilkuzłotowych transakcji.

Reasumując, dotychczasowe dwumiesięczne oczekiwanie  to BARDZO SŁABE. Sami oceńcie czy tak się powinno obsługiwać klienta. Mówię o jej nowych klientach, a nie tych którzy już używają i mówią „ale u mnie jest spoko”. Czy nowi nie zasługują na szacunek?

Co na to inni

Uderzyłem do innych providerów. Okazało się, że mają to samo co PayU… oraz wiele banków zagranicznych, American Express, PayPal. Mam dużo userów na emigracji, więc to bardzo przydatne. Sami ich znajdziecie 🙂

AKTUALIZACJA WPISU

po przeczytaniu wpisu przez PayU nie unikali odpowiedzialności i publicznie przeprosili oraz na drugi dzień wszystko zrobili jak trzeba. Czasami takie reakcje są bardziej cenne niż 100 opcji w serwisie. Więc na razie zostaje przy PayU 🙂

Comments are closed here.

http://productlabs.co/wp-includes/SimplePie/XML/Declaration